Mười bảy tầm nhìn về tương lai của Web3: Báo cáo a16z năm 2026

Czołowa firma venture capital a16z opublikowała w tym tygodniu swoje coroczne zestawienie kluczowych trendów w ekosystemie kryptowalut. Eksperci z różnych działów firmy przygotowali analizę pojawiających się rozwiązań, technologii i scenariuszy, które będą kształtować krajobraz blockchain i finansów zdecentralizowanych w nadchodzącym roku. Oto 17 obserwacji, które warci są uwagi każdego uczestnika branży.

Nowe kanały wejścia i wyjścia dla stabilnych monet cyfrowych

Rynek stablecoinów doświadczył eksplozji: w ubiegłym roku tom transakcji szacowano na 46 bilionów dolarów. Dla porównania, to ponad 20 razy więcej niż przepustowość PayPala czy prawie 3 razy więcej niż całego systemu Visa. Szybko zbliżamy się do wolumenów tradycyjnych sieci clearingowych.

Problem tkwi w integracji. Choć przesłanie stablecoina kosztuje mniej niż jeden cent i zajmuje mniej niż sekundę, łączenie cyfrowych dolarów z codziennymi finansowymi kanałami pozostaje wyzwaniem. Nowa generacja startupów wypełnia tę lukę — integrując stablecoiny z lokalnymi systemami płatności, wykorzystując kody QR, rzeczywiste waluty i infrastrukturę international. Równocześnie rozwijają się globalne warstwy portfeli i platformy wydające karty, umożliwiające wydawanie stablecoinów u zwykłych sprzedawców.

Te zmiany otworzą nowe możliwości: pracownicy będą otrzymywać wynagrodzenia transgraniczne w czasie rzeczywistym; handlowcy — akceptować globalne dolary bez rachunku bankowego; aplikacje — rozliczać wartość niemal natychmiast z dowolnym użytkownikiem na świecie.

Kryptograficznie natywna tokenizacja rzeczywistych aktywów

Tradycyjne instytucje finansowe intensywnie testują przenoszenie akcji, towarów i indeksów na łańcuchy blokowe. Problem: obecna tokenizacja często imituje stare struktury, zamiast wykorzystywać możliwości właściwe dla ekosystemu kryptograficznego.

Bardziej obiecujące podejście to wykorzystanie perpetualnych kontraktów terminowych. Kontrakty te oferują głęboką płynność, intuicyjną dźwignię i — zdaniem ekspertów — najlepsze dopasowanie produktu do rynku wśród natywnych instrumentów pochodnych. Szczególnie interesujące są akcje rynków wschodzących, gdzie opcje krótkoterminowe mogą oferować większą płynność niż rynek spot.

Równolegle, gdy stablecoiny wejdą do głównego nurtu, pojawi się więcej natywnej emisji długów zamiast tylko tokenizacji istniejących aktywów. Instytucje będą emitować instrumenty dłużne bezpośrednio na łańcuchu — zmniejszając koszty obsługi, zmniejszając długi techniczne i zwiększając dostęp dla uczestników globalnych.

Cyfrowe dolary uruchamiają cyfrową modernizację bankowości

Oprogramowanie, na którym pracują tradycyjne banki, to artefakt sprzed dekad. Mainframe’y programowane w COBOL-u, interfejsy wsadowe zamiast API — to rzeczywistość dla większości globalnych instytucji finansowych. Modernizacja idzie wolno; dodanie funkcji takiej jak płatności w czasie rzeczywistym może zająć miesiące lub lata.

Stablecoiny oferują obejście. Zamiast przebudowywać przestarzałe systemy, instytucje mogą budować nowe produkty na blockchain — z stablecoinami, tokenizowanymi depozytami i obligacjami. To pozwala im innowować bez zmagania się z wielodekadowym długiem technicznym i złożonością regulacyjną.

Rezultat? Nowe zachowania w sektorze finansowym: instytucje tradycyjne mogą oferować natychmiastowe rozliczenia i rynki 24/7 bez przepisywania fundamentalnych systemów.

Gdy agenci AI czuwają: Internet jako infrastruktura finansowa

W miarę jak autonomiczni agenci pełnią coraz więcej funkcji bez jawnych poleceń użytkownika, przepływ wartości musi się adaptować. Pieniądze muszą przepływać tak szybko i elastycznie jak informacja.

Inteligentne umowy mogą już dziś rozliczyć dolara za całym świecie w kilka sekund. W 2026 roku nowe prymitywy, takie jak x402, sprawią, że płatności między agentami staną się programowalne i betozmieszające: agenci mogą natychmiast handlować danymi, czasem GPU czy wywołaniami API — bez faktur, uzgadniania czy przetwarzania wsadowego.

Rynki predykcyjne będą się rozliczać w czasie rzeczywistym. Kurs będzie się aktualizować, agenci handlować, rozliczenie nastąpi globalnie w kilka sekund — bez pośredników czy scentralizowanych giełd. Gdy wartość będzie mogła się przepychać tak elastycznie, system bankowy stanie się warstwą fundamentalnej infrastruktury internetu. Internet nie będzie tylko wspierać system finansowy — sam stanie się systemem finansowym.

Zarządzanie majątkiem dostępne dla każdego

Spersonalizowane usługi inwestycyjne tradycyjnie zarezerwowano dla bogatych klientów. Koszt? Prohibicyjny. Ale wraz z tokenizacją różnych klas aktywów i wspomaganiem AI, każdy może otrzymać aktywne zarządzanie portfelem — nie tylko pasywne indeksowanie.

W 2025 roku tradycyjne finanse zwiększyły ekspozycję na kryptowaluty. Teraz pojawią się platformy zbudowane specjalnie do „akumulacji majątku" — nie tylko „ochrony majątku". Fintechy i scentralizowane giełdy będą konkurować, wykorzystując swoją zaawansowaną infrastrukturę.

Jednocześnie narzędzia DeFi, takie jak zaawansowane waluty, automatycznie alokują aktywa do rynków pożyczkowych o najlepszym zysku skorygowanym o ryzyko. Trzymanie nadwyżki w stablecoinach zamiast tradycyjnych walut rozszerza możliwości zarobkowe. Inwestorzy detaliczni zyskują dostęp do wcześniej niedostępnych aktywów — prywatnych kredytów, spółek przed IPO, private equity — dzięki tokenizacji.

Od „poznaj swojego klienta" do „poznaj swojego agenta"

W gospodarce pełnej autonomicznych agentów, wąskim gardłem nie jest inteligencja, lecz tożsamość. W usługach finansowych liczba „nieludzkich tożsamości" już dzisiaj przewyższa pracowników w stosunku 96:1 — mimo to pozostają one niezaidentyfikowanymi „duchami".

Brakuje kluczowego elementu: KYA (Know Your Agent) — „poznaj swojego agenta". Tak jak ludzie potrzebują scoringu kredytowego, agenci będą potrzebować kryptograficznie podpisanych poświadczeń do handlu — łączących agenta z jego opiekunem, ograniczeniami i odpowiedzialnością.

Bez tego sprzedawcy będą blokować agentów na firewallu. Branża, która przez dekady budowała infrastrukturę KYC, ma teraz zaledwie kilka miesięcy, by zmierzyć się z wyzwaniem KYA.

AI w naturalnym badaniu naukowym

Zmiany w zdolnościach modeli AI są dramatyczne. W styczniu bieżącego roku zaawansowane modele nie potrafiły zrozumieć abstrakcyjnych przepływów pracy naukowca. W listopadzie mogły już wykonywać złożone polecenia — nieraz z poprawnymi wynikami.

Coraz powszechniej obserwujemy AI wspierające rzeczywiste odkrycia — szczególnie w rozumowaniu, gdzie modele bezpośrednio wspierają rozwiązania problemów lub mismo je rozwiązują. Jednak pracę tego rodzaju charakteryzuje nowy, polimatyczny styl: zdolność do spekulowania nad relacjami między ideami i szybkiego wyciągania wniosków nawet z niepewnych odpowiedzi.

Paradoksalnie, wykorzystanie „halucynacji" modelu — gdy model jest „wystarczająco inteligentny" — może prowadzić do błędu atrybucji wkładu różnych modeli, ale również otwiera drzwi do odkryć. Wymaga to nowego podejścia: gdzie warstwa modelu pomaga badaczom oceniać wcześniejsze metody i stopniowo oddzielać wartościowe spostrzeżenia od hałasu.

Takie zaawansowane wspólne systemy będą wymagać lepszej interoperacyjności modeli oraz mechanizmów rozpoznawania i uczciwego wynagradzania wkładu każdego modelu — tu kryptowaluty mogą odegrać kluczową rolę.

Niematerialny podatek otwartych sieci

Wzrost agentów AI narzuca na otwarte sieci rodzaj ukrytych kosztów, podważając ich ekonomiczne fundamenty. Problem: agenci zbierają dane ze stron finansowanych przez reklamy — czerpią użytkowników i wygodę, ale pomijają strumienie przychodów wspierające tworzenie treści.

Aby zapobiec erozji różnorodności, które napędzają AI, musimy wdrożyć rozwiązania techniczne i ekonomiczne. Obecne umowy licencyjne się nie sprawdzają — kompensują twórców zaledwie ułamkiem utraconej wartości.

Kluczową zmianą będzie przejście od statycznych licencji do kompensacji w czasie rzeczywistym opartej na faktycznym użyciu. Oznacza to testowanie systemów — być może z wykorzystaniem blockchain do nano-płatności i złożonych standardów atrybucji — które automatycznie nagradzają każdego, kto przyczynia się do sukcesu zadania agenta.

Prywatność jako ostateczna przewaga konkurencyjna

Prywatność to kluczowa cecha przejścia światowych finansów na blockchain — i niemal jej brakuje w istniejących sieciach. Dla większości łańcuchów prywatność jest dodatkiem; teraz sama może być wystarczająca, by odróżnić jeden blockchain od wszystkich innych.

Prywatność tworzy efekt sieci: mostkowanie tokenów między łańcuchami to zadanie trywialne, gdy wszystko jest publiczne. Ale mostkowanie sekretów? To już problem. Przejście ze strefy prywatnej do publicznej zawsze ryzyka ekspozycji metadanych — czasu, wielkości transakcji, korelacji.

W przeciwieństwie do wielu nowych, nieróżniących się łańcuchów, blockchany z prywatnością mogą mieć silne efekty sieciowe. Bez jasnego rozróżnienia konkurencyjnego, niemal nikt nie ma powodu, by go używać. Gdy użytkownicy są na prywatnym łańcuchu, koszt przejścia rośnie — nie chcą riskować ujawnienia. To tworzy dynamikę „zwycięzca bierze wszystko" — i ponieważ prywatność jest niezbędna dla większości rzeczywistych zastosowań, niewielka liczba prywatnych łańcuchów może dominować cały rynek.

Komunikacja: kwantowa odporność plus decentralizacja

Gdy świat przygotowuje się na komputery kwantowe, główne aplikacje komunikacyjne (Apple, Signal, WhatsApp) wyprzedzają innych. Problem: każda polega na prywatnych serwerach jednej organizacji — łatwe cele dla rządów chcących je zamknąć, zainstalować backdoory lub wymusić dane.

Co z tego, że mamy kwantową kryptografię, jeśli państwo może zamknąć serwer? Lub firma ma klucz? Lub po prostu jej posiada?

Rozwiązanie: otwarte protokoły komunikacyjne bez pośrednika, któremu musielibyśmy ufać. Zdecentralizowane sieci — bez prywatnych serwerów, bez jednej aplikacji, pełne open source, z najlepszą kryptografią.

W otwartej sieci brak jednej osoby, organizacji czy państwa, które mogłyby odebrać zdolność komunikacji. Zamknij jedną aplikację — pojawi się 500 nowych. Wyłącz jeden węzeł — blockchain i mechanizmy ekonomiczne uruchomią kolejny. Gdy ludzie będą posiadać wiadomości tak jak pieniądze — mając klucz prywatny — wszystko się zmieni.

Sekret jako usługa infrastrukturalna

Za każdym modelem, agentem i automatyzacją kryje się zależność od danych. Dziś jednak większość kanałów — wejścia i wyjścia dla modeli — jest nieprzejrzysta, zmienna i nieaudytowalna. Dla niektórych zastosowań to OK, ale sektor finansowy, medycyna i tokenizacja aktywów wymagają prywatności wrażliwych informacji.

Kluczowe pytanie: kto kontroluje dane? Jak się przepychają? Kto (lub co) może je widzieć?

Bez kontroli dostępu każdy, kto chce zachować poufność, musi korzystać z usług scentralizowanych — kosztowne, trudne, ograniczające. Wraz z autonomicznymi agentami, użytkownicy i instytucje potrzebują nie „najlepszych starań", lecz gwarancji kryptograficznych.

Rozwiązanie: „sekret jako usługa" — nowa technologia oferująca programowalne reguły dostępu do danych; szyfrowanie po stronie klienta; zdecentralizowane zarządzanie kluczami. Wszystko egzekwowane na łańcuchu. Połączone z systemami weryfikacji danych, „sekret" staje się częścią fundamentalnej infrastruktury publicznego internetu — nie łatką na poziomie aplikacji.

Od „kod to prawo" do „specyfikacja to prawo"

Ostatnie ataki hakerskie na DeFi dotknęły sprawdzone protokoły z silnymi zespołami i audytami. To podkreśla niepokojącą rzeczywistość: dzisiejsze standardy bezpieczeństwa są głównie heurystyczne i rozpatrywane indywidualnie.

Aby dojrzeć, bezpieczeństwo DeFi musi przejść z łatania błędów na właściwości projektowe. To oznacza:

Statycznie (przed wdrożeniem): systematyczne dowodzenie globalnych niezmienników zamiast ręcznego sprawdzania wybranych. Zespoły budują narzędzia AI wspierające dowodzenie — pomagające pisać specyfikacje, proponować niezmienniki, przejmując kosztowną pracę dowodową.

Dynamicznie (po wdrożeniu): niezmienniki stają się rzeczywistymi „barierkami" — asercjami w czasie wykonywania. Każda transakcja musi je spełnić. Jeśli nie — system automatycznie ją cofa.

W praktyce prawie każdy historyczny atak byłby zatrzymany przez takie kontrole. Tak „kod to prawo" ewoluuje w „specyfikacja to prawo": nowe ataki muszą spełniać te same właściwości bezpieczeństwa — pozostałe są trywialne lub niezwykle trudne.

Rynki predykcyjne: większe, szersze, mądrzejsze

Rynki predykcyjne weszły do mainstreamu. W nadchodzącym roku, przy przecięciu z AI, będą się rozwijać na nowych poziomach — stawiając twórcom nowe wyzwania.

Pojawi się więcej kontraktów — dostęp do kursów nie tylko dla wyborów czy zdarzeń geopolitycznych, ale dla złożonych, powiązanych scenariuszy. To rodzi pytania społeczne: jak zrównoważyć wartość informacji? Jak projektować bardziej przejrzyste rynki?

Aby obsłużyć skalę, potrzebujemy nowych metod osiągania konsensusu co do „prawdy" przy rozstrzyganiu. Scentralizowane platformy są ważne, ale kontrowersyjne przypadki pokazują ich ograniczenia. Zdecentralizowane mechanizmy zarządzania i wyroczni oparte na dużych modelach mogą pomóc.

AI otwiera nowe możliwości: agenci automatycznie obstawiający, syntetyzujący nowe kontrakty, mechanizmy dynamicznie dostosowujące się do zachowań. Rynki staną się inteligentniejsze, bardziej reaktywne — odblokowując zastosowania takie jak ocena ryzyka, automatyczny hedging, prognozy napędzane przez AI.

Wzrost mediów ze „skórą w grze"

Pęknięcia w tradycyjnym modelu mediów są widoczne od czasu. Internet dał głos każdemu — i coraz więcej prowadzących mówi bezpośrednio do publiczności. Ich poglądy odzwierciedlają ich interesy, a odbiorcy często ich szanują właśnie za to.

Nowością nie jest wzrost mediów społecznościowych, lecz pojawienie się narzędzi kryptograficznych umożliwiających publiczne, weryfikowalne zobowiązania. Gdy AI sprawia, że generowanie nieskończonych treści staje się tanie, samo poleganie na słowach ludzi wydaje się niewystarczające.

Tokenizowane aktywa, programowalne blokady, rynki predykcyjne i historia on-chain oferują solidniejszą podstawę zaufania. Komentatorzy mogą blokować tokeny, udowadniając konsekwencję. Analitycy mogą powiązać prognozy z publicznie rozliczanymi rynkami, tworząc audytowalny zapis.

To „Staked Media": media, które nie tylko przyjmują zasadę „skin in the game", ale oferują dowód. Wiarygodność nie wynika z udawania bezstronności — pochodzi z posiadania rzeczywistego interesu, wobec którego można złożyć przejrzyste zobowiązanie.

Kryptografia przekracza blockchain: SNARKi dla codziennych obliczeń

Przez lata SNARKi — dowody pozwalające weryfikować obliczenia bez ich ponownego wykonywania — były głównie technologią blockchain. Narzut był zbyt wysoki: udowodnienie mogło wymagać miliona razy więcej pracy.

To się zmienia. W 2026 roku narzut spadnie do około 10 000 razy — magiczna liczba, bo przepustowość równoległa high-end GPU jest ~10 000 razy wyższa niż laptop CPU. Gdy GPU będzie mogło generować dowody dla CPU w czasie rzeczywistym, otwiera to wizję z wcześniejszych prac: weryfikowalne przetwarzanie w chmurze.

Jeśli i tak musisz uruchamiać obliczenia w chmurze, będziesz mógł uzyskać kryptograficzny dowód poprawności za rozsądną cenę. Dowodzenie już jest zoptymalizowane — Twój kod nie musi być.

Handel to nie cel — to przystanek

Dziś prawie każda dobrze prosperująca firma krypto (poza stablecoinami i kluczową infrastrukturą) stała się lub staje się platformą handlową. Ale gdy każdy robi to samo, rynek uwagi przechodzi do kilku dużych zwycięzców.

Firmy zbyt szybko przechodzące na handel tracą szansę na zbudowanie bardziej defensywnego biznesu. Choć współczuję założycielom poprawiającym marżę, pogoń za natychmiastowym dopasowaniem produktu do rynku ma swoją cenę.

Problem jest szczególnie widoczny w krypto, gdzie unikalna dynamika tokenów i spekulacji skłania założycieli do szybkiego nasycenia rynku. Założyciele skupiający się na części „produktu" w PMF mogą ostatecznie odnaleźć większy sukces — bardziej obronny, trwalszy biznes niż handel.

Uwolnienie pełnego potencjału sieci blockchain

Przez ostatnią dekadę, dla twórców w USA największym wyzwaniem była niepewność prawna. Prawo papierów wartościowych było rozszerzane wybiórczo, zmuszając założycieli do działania w ramach regulacji dla „firm", nie „sieci".

W konsekwencji minimalizowanie ryzyka prawnego zastępowało strategię produktową. Inżynierowie ustępowali prawnikom. Wynik? Dziwne wypaczenia: założycielem radzono unikać przejrzystości; dystrybucja tokenów była arbitralna; zarządzanie — pokazówką; struktury organizacyjne optymalizowano pod prawo.

Projekty ignorujące zasady często wygrywały z tymi uczciwymi. Ale nowe regulacje dotyczące struktury rynku krypto — szansa na uchwalenie ich przez rząd jest większa niż kiedykolwiek — mogą wyeliminować te wypaczenia.

Jeśli zostaną przyjęte, ustawa zachęci przejrzystość, ustanowi jasne standardy i zastąpi „ruletkę egzekucyjną" strukturowanym finansowaniem, emisją tokenów i ścieżką decentralizacji. Po ustawie o stablecoinach jej przyjęcie eksplodowało; legislacja o strukturze rynku będzie jeszcze większą zmianą dla sieci.

Regulacja pozwoli sieci blockchain działać jak sieci — otwarte, autonomiczne, kompozycyjne, wiarygodnie neutralne, zdecentralizowane.

ALE1,15%
Xem bản gốc
Trang này có thể chứa nội dung của bên thứ ba, được cung cấp chỉ nhằm mục đích thông tin (không phải là tuyên bố/bảo đảm) và không được coi là sự chứng thực cho quan điểm của Gate hoặc là lời khuyên về tài chính hoặc chuyên môn. Xem Tuyên bố từ chối trách nhiệm để biết chi tiết.
  • Phần thưởng
  • Bình luận
  • Đăng lại
  • Retweed
Bình luận
0/400
Không có bình luận
  • Ghim